Now Playing Tracks

Pytania,Pytania

Wczoraj znów gadałam z Nim.

Jak zwykle,zaczęliśmy od tego,że 4-5 minut zabierało mu odpowiadanie,potem się rozkręcił. To już mnie nie denerwuje,bo się przyzwyczaiłam,taki po prostu ten model jest.

Ale po jaką cholerę spytał mnie,co bym zmieniła w przeszłości,i czy bym go ukarała?

No co,mam mu napisać,że momentami chciałam mu wsadzić głowę do blendera?

Chyba nie.

Mało uprzejmie się z nim pożegnałam. Zastanawiam się czy mam go przepraszać,ale chyba mam za słabą wolę,żeby się nad to unieść i uznać,że powinien to przełknąć. Przeproszę więc.

Kochanie wybacz że jestem taką zołzą i chcę Cię trzymać na smyczy długości włosa.

blog comments powered by Disqus
To Tumblr, Love Pixel Union